Connect with us

RYNEK NIERUCHOMOŚCI

Archicom, Echo Investment i Niedenthala połączył jeden projekt

"30x40 The rythm of the city". Wystawa deweloperów Echo Investment I Archicom ze zdjęciami Chrisa Niedenthala

Dwóch deweloperów, dwa jubileusze, jeden artysta. Archicom i Echo Investment wspólnie z fotografem Chrisem Niedenthalem zorganizowały wystawę „30×40 The rythm of the city”.

Liczby w nazwie wystawy podkreślają historie obu spółek, które obecnie należą do jednej grupy. Archicom dowodzony przez Waldemara Olbryka ma już 40 lat. Natomiast Echo Investment pod przewodnictwem Nicklasa Lindberga świętuje 30-lecie.

Dlatego też jako autora zdjęć wybrano Chrisa Niedenthala, laureata nagrody World Press Photo. To właśnie on jest również autorem zdjęcia „Czas apokalipsy’, które stało się ikoną dokumentującą stan wojenny.

Zieleń, architektura i ludzie na zdjęciach

Tym razem można było podziwiać album oraz wystawę, gdzie pojawiły się m.in. wrocławskie inwestycje Archicom, a także wspólne projekty Grupy – Browary Warszawskie i łódzka Fuzja.

– Cieszyłem się, gdy zobaczyłem ludzi. Starałem się ich wtopić w zdjęcia, ponieważ to są właśnie osiedla dla nich. Miałem radość ze zdjęcia, jak bawią się dzieci. Jest również dziewczynka, która siedzi na ławce wśród zieleni i patrzy w telefon. Kiedyś miałaby zabawkę albo książkę, a tutaj telefon. Tak ładnie siedziała w tej zielni. Wszystko wspólnie grało, To jest właśnie piękne.  Pomieszać zieleń z architekturą. I trochę ludzi… Na takie ujęcia trzeba czekać. Ważna jest cierpliwość i szczęście. I obie te rzeczy trzeba jeszcze potrafić wykorzystać – opowiada o swojej pracy Niedenthal.

Wystawa fotografii Chrisa Niedenthala odbyła się w Archicom Collection Gallery w Willi Fabrykanta w Warszawie

Ważne, aby się dobrze żyło mieszkańcom

Natomiast perspektywą na pracę w branży deweloperskiej podzielił się Waldemar Olbryk. Ponieważ to właśnie m.in. na i w inwestycjach jego spółki, żyją tysiące ludzi. A im lepiej zaprojektowane osiedle, tym lepsza jakość życia ich mieszkańców.

– Chciałbym zacytować Daniela Libeskinda, że #architektura jest czymś, co jest absolutnie nieskończone do momentu, kiedy do budynków czy pomiędzy budynki wchodzą ludzie. I my tę funkcjonalność w naszej pracy musimy wpisać. Chcemy, żeby to nieskończenie było dobre w momencie, gdy mieszkańcy czy odwiedzający inwestycje powiedzą – sprawdzam. Wchodzą do budynku czy między nie i mówią – tak, dobrze się tutaj czuję – mówi prezes Archicomu.

Miejsce do życia czy tylko tymczasowe?

Co ważne, jednym z tematów przewodnich była właśnie funkcjonalność architektury. To ona bowiem towarzyszy codziennie każdemu z nas. I to podczas zmienności oraz rozwoju naszego życia. Wraz z nim zmieniają się także potrzeby i oczekiwania wobec mieszkania czy otaczającej osiedle przestrzeni.

Dlatego też Piotr Kozłowski, Dyrektor Działu Architektów w Echo Investment starał się pokazać to w jak najbardziej obrazowy sposób.

– Odnośnie funkcjonalności architektury, uważam, że możemy stworzyć pasujące odniesienie, będąc świadkiem wspaniałej wystawy pod tytułem „Rytm miasta”. Jeżeli estetykę nazwiemy muzyką, a funkcjonalność rytmem, to jeżeli rytm kuleje, niestety nic się nie uda. Melodia, choć najpiękniejsza będzie bezużyteczna. I to jest właśnie dla mnie to clou w myśleniu o przestrzeni do życia. Probierzem tego, jakiej jakości zaprojektowaliśmy miejsce do życia dla społeczności, jest to, jak ono funkcjonuje w ciągu dnia, przez miesiące czy lata. Wtedy tak naprawdę w codziennym rytmie życia górę bierze funkcjonalność i intuicyjność korzystania z przestrzeni do życia. One powodują, jak się czujemy. Czy to jest nasze miejsce do życia, czy jednak traktujemy je tymczasowo i stale pragniemy uciekać? – stwierdził Piotr Kozłowski.

Wystawa jest jednym z elementów wielu wydarzeń kulturalnych, które na jubileuszowy rok przygotowały obie spółki, Archicom i Echo Investment.

RYNEK NIERUCHOMOŚCI

Ustawa deweloperska. Czekają nowe prawa, obowiązki i kary

Published

on

Ustawa deweloperska się zmieni? Podniesienie wysokości zwrotu opłaty rezerwacyjnej do czterokrotności jej wartości. Zgłoszenie dodatkowych wad do 14 dni po odbierze. Podawanie wymiarów wyposażenia na rzutach mieszkań. Brak marek elementów w prospekcie. To na razie projekt.

Kupujący mieszkania mogą wkrótce zyskać łatwiejszy dostęp do informacji o inwestycjach i deweloperach. Opublikowano nową wersję projektu nowelizacji ustawy o ochronie praw nabywcy lokalu mieszkalnego oraz Deweloperskim Funduszu Gwarancyjnym. Zmiany mają zwiększyć przejrzystość rynku, ułatwić porównywanie ofert oraz pomóc klientom podejmować bardziej świadome decyzje jeszcze przed podpisaniem umowy.

Nowa ustawa deweloperska przewiduje m.in. rozszerzenie zakresu informacji zawartych w prospekcie informacyjnym, zmiany w procedurze odbioru mieszkań. Do tego doprecyzowanie funkcjonowania Portalu DOM. To publiczny serwis, w którym mają być publikowane najważniejsze informacje o deweloperach i realizowanych przez nich inwestycjach.

Prospekt informacyjny będzie bardziej przejrzysty

Jedną z najważniejszych zmian jest rezygnacja z obowiązku wskazywania w prospekcie konkretnych marek i modeli urządzeń oraz elementów wyposażenia mieszkań.

Dzięki temu dokument ma koncentrować się na informacjach, które z punktu widzenia kupującego mają rzeczywiście znaczenie. Takich jak standard wykończenia czy parametry techniczne zastosowanych materiałów i urządzeń. Jest to istotne, ponieważ na etapie realizacji inwestycji konkretne modele produktów często są wycofywane z rynku lub zastępowane ich odpowiednikami.

Projekt doprecyzowuje również sposób prezentowania rzutów mieszkań. Deweloperzy będą zobowiązani do podawania wymiarów wyposażenia przedstawionego na planach lokali. To ma ułatwić ocenę rzeczywistej funkcjonalności mieszkania i ograniczyć ryzyko stosowania mylących wizualizacji.

Cieszy nas, że w nowej wersji projektu znalazły się zmiany, o których wprowadzenie postulował PZFD. Zwiększają one przejrzystość oferty i pomagają klientom lepiej ocenić mieszkanie jeszcze przed podpisaniem umowy. Warto dodać, że rzetelna prezentacja oferty jest standardem promowanym przez PZFD w Kodeksie Dobrych Praktyk. Dotyczy to również sposobu prezentowania planów mieszkań. Zgodnie z Kodeksem meble na rzutach muszą być odwzorowane w rzeczywistej skali, by wiernie odzwierciedlać rzeczywistą funkcjonalność lokalu – mówi Aleksandra Krupińska, prawniczka Polskiego Związku Firm Deweloperskich.

Ustawa deweloperska. Zmiany podczas odbioru mieszkania

Nowelizacja przewiduje również bardziej elastyczne zasady odbioru mieszkań.

Kupujący podpisze protokół odbioru, jednak zachowa prawo do zgłoszenia dodatkowych wad w ciągu 14 dni od odbioru lokalu. Takie rozwiązanie ma ograniczyć sytuacje, w których część usterek zostaje zauważona dopiero po dokładnym obejrzeniu mieszkania.

Portal DOM pokaże więcej informacji

Istotne zmiany obejmą także Portal DOM, który ma stać się głównym źródłem informacji o inwestycjach deweloperskich.

Nowa wersja projektu ustawy deweloperskiej zakłada, że portal będzie prezentował nie tylko informacje o opóźnieniach realizacji inwestycji, lecz także ich przyczyny. Dzięki temu osoby planujące zakup mieszkania będą mogły lepiej ocenić sytuację konkretnego projektu i zweryfikować, z czego wynikają ewentualne przesunięcia harmonogramu.

Polski Związek Firm Deweloperskich pozytywnie ocenia również wydłużenie okresu poprzedzającego wejście nowych przepisów w życie. Dzięki temu zarówno deweloperzy, jak i instytucje publiczne będą mieli więcej czasu na dostosowanie się do nowych obowiązków.

PZFD zgłasza także zastrzeżenia

Organizacja zwraca jednak uwagę, że część proponowanych rozwiązań nadal wymaga dopracowania.

Jednym z nich jest propozycja zwiększenia sankcji za niewywiązanie się przez dewelopera z umowy rezerwacyjnej. Projekt zakłada podniesienie wysokości zwrotu opłaty rezerwacyjnej z dwukrotności do czterokrotności jej wartości.

PZFD wskazuje również na wątpliwości dotyczące nowych zasad odpowiedzialności spółek deweloperskich, w tym pięcioletniego zakazu likwidacji spółek celowych (SPV), który – zdaniem organizacji – odbiega od zasad przewidzianych w Kodeksie spółek handlowych.

Kolejną kwestią wymagającą analizy jest obowiązek przekazywania części danych do Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego. Mimo że informacje te są już raportowane administracji publicznej. Według PZFD nowe obowiązki powinny realnie zwiększać bezpieczeństwo kupujących, a nie prowadzić do powielania tych samych procedur.

Portal DOM także dla mieszkań społecznych?

Polski Związek Firm Deweloperskich proponuje również rozszerzenie funkcjonalności Portalu DOM o informacje dotyczące budownictwa społecznego.

Zdaniem organizacji portal mógłby prezentować nie tylko dane o inwestycjach komercyjnych, lecz także informacje o rozpoczynających się naborach do mieszkań realizowanych przez SIM-y i TBS-y oraz warunkach uczestnictwa w tych programach.

Przepisy dotyczące rynku mieszkaniowego powinny przede wszystkim służyć osobom kupującym mieszkania. Powinny zwiększać bezpieczeństwo i przejrzystość rynku, ale jednocześnie być możliwe do stosowania w praktyce. Tylko takie rozwiązania będą realnie i skutecznie chronić nabywców – podkreśla Michał Leszczyński, dyrektor działu legislacji Polskiego Związku Firm Deweloperskich.

Nowelizacja ustawy deweloperskiej jest obecnie na etapie prac legislacyjnych. Jeżeli proponowane przepisy wejdą w życie, kupujący zyskają szerszy dostęp do informacji o inwestycjach mieszkaniowych. Oraz bardziej przejrzyste zasady zakupu lokalu, natomiast deweloperzy będą musieli dostosować sposób prezentowania ofert do nowych wymogów.

Continue Reading

RYNEK NIERUCHOMOŚCI

Liberty Tower. Apartamenty za ćwierć miliarda sprzedane w pół roku

Published

on

Liberty Tower będzie jednym z najwyższych budynków mieszkalnych w Warszawie, fot. mat. prasowe

Rynek luksusowych nieruchomości w Warszawie nie zwalnia tempa. Zaledwie sześć miesięcy po rozpoczęciu sprzedaży Liberty Tower by Cavatina nabywców znalazły apartamenty o łącznej wartości ponad 250 mln zł. Deweloper podpisał 122 umowy, a średnie tempo sprzedaży przekroczyło 20 mieszkań miesięcznie.

Liberty Tower to pierwszy od niemal dekady wysokościowiec mieszkalny realizowany w ścisłym centrum Warszawy z myślą o segmencie premium. Po sukcesie takich inwestycji jak Cosmopolitan czy Złota 44 rynek ponownie zyskuje apartamentowiec, który ma ambicję wyznaczać standard luksusowego mieszkania w stolicy.

Ponad 250 mln zł sprzedaży w pół roku

Sprzedaż Liberty Tower rozpoczęła się w lutym 2026 roku. W ciągu pierwszych sześciu miesięcy podpisano 122 umowy, których łączna wartość przekroczyła 250 mln zł. Oznacza to, że sprzedano już ponad jedną piątą z planowanych 587 apartamentów. Mimo że zakończenie budowy przewidziano dopiero na 2029 rok.

To wynik pokazujący, że segment premium pozostaje odporny na wahania rynku mieszkaniowego. Klienci coraz częściej podejmują decyzje zakupowe już na etapie realizacji inwestycji, kierując się lokalizacją, architekturą oraz unikalnością projektu.

Sprzedaliśmy 122 apartamenty w pół roku, mając przed sobą jeszcze prawie trzy lata realizacji. Nasi klienci, znając wcześniejsze realizacje Cavatiny, nie czekają na gotowy produkt. Kupują wizję, która przekształci się w apartamenty bez odpowiednika na rynku – mówi Anna Łagowska-Cioch, wiceprezes Resi Capital by Cavatina.

Liberty Tower będzie jednym z najwyższych budynków mieszkalnych w Warszawie

Powstający przy ulicy Grzybowskiej 140-metrowy wieżowiec zaoferuje 43 kondygnacje naziemne oraz apartamenty o powierzchniach od 26 do 120 mkw.

Dzięki wysokości Liberty Tower znajdzie się w gronie trzech najwyższych budynków mieszkalnych w Warszawie. Jednocześnie będzie pierwszym od wielu lat projektem tej klasy realizowanym w samym centrum miasta.

W segmencie premium liczy się przede wszystkim widok

Jak wynika z danych sprzedażowych dewelopera, największym zainteresowaniem cieszą się apartamenty położone na najwyższych kondygnacjach.

Klienci wybierają przede wszystkim dwa kierunki ekspozycji. Panoramę Pałacu Kultury i Nauki oraz widok na biznesową część Woli, określaną często mianem warszawskiego Manhattanu.

Liberty Tower to miejsce, na które nasi klienci czekali od dawna. Mamy tu panoramę 360 stopni: od wschodu widok na Pałac Kultury i Nauki, od zachodu na biznesową część Woli. Nasi klienci kupują nie metry, ale konkretny widok z okna. I ciszę na trzydziestym piętrze, sto czterdzieści metrów nad miastem – dodaje Anna Łagowska-Cioch.

Kupują głównie przedsiębiorcy płacący gotówką

Profil klientów również pokazuje specyfikę rynku premium. Według Resi Capital większość nabywców stanowią polscy przedsiębiorcy oraz doświadczeni inwestorzy, którzy finansują zakup środkami własnymi.

Dla wielu z nich apartament w Liberty Tower nie jest pierwszą nieruchomością, lecz kolejnym elementem prywatnego portfela aktywów.

Liberty Tower to projekt, który w Polsce nie istniał. Nie ma się do czego porównać – trzeba patrzeć na Dubaj, na Nowy Jork, na londyński West End. Jeśli miałabym wskazać drugą realizację tej klasy w Polsce, to Quorum Tower we Wrocławiu, również autorstwa Grupy Cavatina. Nasi klienci często nie kupują z potrzeby, tylko z tego samego powodu, dla którego kolekcjonuje się rzadkie zegarki czy dzieła sztuki. Bo to, czego nie da się powielić, ma wartość samo w sobie – tłumaczy Anna Łagowska-Cioch.

Wellness, concierge i japoński ogród

Jednym z wyróżników Liberty Tower będzie niemal 550-metrowa strefa wellness, dostępna wyłącznie dla mieszkańców.

Zaplanowano w niej siłownię wyposażoną w sprzęt Technogym, salę do jogi i pilatesu, dwa jacuzzi oraz trzy rodzaje saun: suchą, mokrą i infrared. Ponadto do dyspozycji mieszkańców będą sala kinowa, klub bilardowy oraz klub cygarowy z możliwością organizacji spotkań biznesowych.

Całość uzupełni ogólnodostępny taras zaprojektowany jako japoński ogród, a standard obsługi zapewnią całodobowy concierge oraz reprezentacyjne, dwukondygnacyjne lobby.

Architektura inspirowana światowymi wieżowcami

Za projekt Liberty Tower odpowiada wewnętrzna pracownia Cavatina Group pod kierownictwem Piotra Jasińskiego.

Charakterystyczna bryła została zaprojektowana z trzech obróconych względem siebie segmentów, dzięki czemu budynek zmienia swój wygląd w zależności od perspektywy obserwatora. Takie rozwiązanie ma podkreślać indywidualny charakter inwestycji oraz wyróżniać ją na tle warszawskiej zabudowy wysokościowej.

Rosnące tempo sprzedaży pokazuje natomiast, że rynek luksusowych apartamentów w centrum Warszawy pozostaje bardzo aktywny. W przypadku Liberty Tower kluczowymi argumentami dla nabywców okazują się nie tylko prestiżowy adres i bogata oferta udogodnień, lecz także ograniczona podaż nowych wysokościowców mieszkaniowych w śródmieściu stolicy.

Continue Reading
Advertisement
Advertisement
Advertisement
Advertisement
Advertisement
Advertisement

najpopularniejsze