DEVELOPER MAGAZINE
AXI IMMO. Polska wraca do gry o kapitał. Jest wyraźny sygnał
Polska znów znalazła się w centrum uwagi inwestorów nieruchomościowych. Według ekspertów AXI IMMO ma to być początek nowego etapu, a nie chwilowe odbicie.
Jeszcze rok temu dominowało wyczekiwanie. Dziś rozmowy są bardziej konkretne, choć jednocześnie bardziej selektywne. Kapitał wraca, ale z wyższymi wymaganiami – zarówno wobec projektów, jak i ich finansowania.
Optymizm wraca – ale na nowych zasadach
– Podczas targów MIPIM w Cannes Polskę postrzegano jako rynek, który przyciąga inwestorów, w tym zakresie możemy mówić o nowej fali optymizmu… Jest ogólne przekonanie, że warto w Polsce inwestować. Co więcej, sytuacja geopolityczna już od jakiegoś czasu, jest postrzegana jako nowa normalność, w której wszyscy muszą działać. Obok aktywnych inwestorów z CEE, w tym krajów bałtyckich, oraz inwestorów z Francji, powoli ożywia się kapitał core, sygnalizując gotowość do zakupów w drugiej połowie 2026 roku – mówi Grzegorz Chmielak, Head of Capital Markets and Valuation & Advisory w AXI IMMO.
To ważna zmiana. Rynek nie czeka już na „idealne warunki” – zaczyna funkcjonować w realiach podwyższonej niepewności.
Magazyny nadal najmocniejszym segmentem
Największe zainteresowanie inwestorów utrzymuje się w sektorze magazynowym. Kluczowe znaczenie ma stabilność dochodu i struktura najemców.
– Jeśli chodzi o rynek magazynowy w Polsce, to jest bardzo duży popyt na długie najmy tych powierzchni, szczególnie jeśli nieruchomość ma jednego najemcę z długim najmem. W tym subsektorze inwestor może uzyskać najbardziej atrakcyjne stopy zwrotu. To jest po prostu najbardziej pożądany produkt. W tym momencie jest to zdecydowanie prime – wskazuje Joanna Lewandowska, Associate Director, Capital Markets, AXI IMMO.
Dodatkowym impulsem mogą być zmiany w globalnych łańcuchach dostaw. Reorganizacja produkcji i logistyki w Europie sprzyja lokalizacjom takim jak Polska.
Niepewność nie znika
Optymizm nie oznacza braku ryzyka. W tle pozostają czynniki, które mogą wpływać na tempo odbicia rynku.
– Oczywiście wspominano o nowej wojnie, m.in. w kontekście kosztów finansowych, które mogą delikatnie wzrastać. Istnieje świadomość, że inflacja się pojawi na pewno, tylko pozostaje pytanie, w jakiej skali. Ogólnie widać dużą niepewność co do sytuacji na świecie. Nie pomaga też fakt, że rynek europejski dostanie w tej sytuacji » tylko « rykoszetem. Jak kula śnieżna dotrą do nas problemy z paliwami, z nawozami, środki ochrony roślin – szok inflacyjny jest realny – dodaje Joanna Lewandowska.
To właśnie te czynniki według AXI IMMO sprawiają, że inwestorzy działają ostrożniej – dokładniej analizując lokalizacje, najemców i strukturę finansowania.
Banki wracają do gry
Jednym z wyraźniejszych sygnałów z Cannes była rosnąca gotowość sektora finansowego do udzielania kredytów.
Banki dysponują wysoką płynnością i – jak wskazują eksperci – są gotowe finansować dobre projekty. Jednocześnie coraz większą rolę zaczynają odgrywać fundusze dłużne i finansowanie strukturyzowane. One uzupełniają lukę kapitałową, szczególnie widoczną wcześniej na rynkach Europy Zachodniej.
Polska korzysta na zmianie układu sił
Silna obecność polskich miast i firm na MIPIM 2026 nie była przypadkowa. W porównaniu z poprzednimi latami widać większą aktywność i lepsze przygotowanie do rozmów z inwestorami.
To ważne, bo konkurencja o kapitał w Europie rośnie, a inwestorzy coraz częściej wybierają rynki oferujące stabilność, skalę i potencjał wzrostu jednocześnie.
– Polska jest bardzo dobrze przygotowana na kolejny cykl rynkowy, a rozmowy, które prowadziliśmy w Cannes, tylko utwierdzają nas w tym przekonaniu – podsumowuje Grzegorz Chmielak.
Czytelny sygnał dla biznesu
Sygnał z Cannes jest dość czytelny: kapitał wraca, ale nie będzie już tak łatwy jak przed laty. Liczyć się będą projekty, które dobrze przygotowano – stabilne i przewidywalne.
Dla Polski to szansa – ale też test. Bo kolejna faza rynku nie będzie oparta na szybkim wzroście, lecz na jakości.