RYNEK NIERUCHOMOŚCI
Grupo Lar reaguje na wymagania rynku. Wzmacnia strategiczne obszary

Utworzenie nowego stanowiska i zmiana w roli Country Managera. Grupo Lar odpowiada na dynamicznie zmieniający się rynek mieszkaniowy w Polsce.
Grupo Lar jest hiszpańskim koncernem deweloperskim. Działa od ponad 50 lat. W Polsce marka obecna jest od 2006 roku. Natomiast dotychczasowe realizacje Grupo Lar Polska obejmowały głównie Warszawę i liczą 2500 mieszkań.
Hiszpański deweloper chce zdywersyfikować sposób działania. Dlatego też podjęto decyzję o wzmocnieniu w dwóch strategicznych sektorach. Pierwszy z nich to zarządzanie, drugim są inwestycje.
Zmiany w Grupo Lar Polska. Deweloper stworzył m.in. nowe stanowisko
Dlatego też utworzono stanowisko Country Investment Officer. Objął je Janusz Kraszewski. Do tej pory od wielu lat prowadzący Grupo Lar Polska, jako Country Manager.
— Bardzo dziękuję Grupo Lar za szansę kierowania działaniami w Polsce przez ponad 16 lat. Cieszę się, że będę mógł kontynuować pracę w strukturach Grupo Lar Polska. Tym razem już jako Country Investment Manager. To nowa rola, dająca szansę pogłębienia ekspertyzy w obszarach, które są obecnie szczególnym wyzwaniem dla rynku deweloperskiego. Atrakcyjna inwestycja to przede wszystkim atrakcyjny grunt, a tych wraz z rozwojem miast znacząco ubywa. Znalezienie i pozyskanie działki wymagają teraz pełnego zaangażowania — opowiada Janusz Kraszewski, nowy Country Investment Officer.
Natomiast na zwolnionym przez niego stanowisku zastąpi go Renata Mc Cabe-Kudła. Do tej pory była dyrektorem finansowym i członkiem zarządu dewelopera. Za to teraz zajmie się nadzorem nad działaniami operacyjnymi spółki oraz wytyczaniem kierunków rozwoju na polskim rynku.
— Country Manager to dla mnie nowa rola. Cieszę się, że wspólnie z Januszem Kraszewskim będziemy pracować nad rozwojem Grupo Lar Polska. Obecna struktura to szansa na nowe otwarcie spółki na rynku deweloperskim w momencie kumulacji wyzwań, które obserwujemy już od dłuższego czasu. Zawirowania gospodarcze, przekładające się na wzrost cen surowców budowlanych czy całościowe zaangażowanie, którego wymaga tworzenie inwestycji, spełniających oczekiwania klientów to rzeczywistość, w której bardziej niż kiedykolwiek potrzebujemy współpracy i przestrzeni do skupienia — podkreśla Renata Mc Cabe-Kudła.
Jak tłumaczy deweloper, rozdzielenie obowiązków Contry Managera pozwoli na precyzyjne analizowanie potrzeb otoczenia i inwestycje w projekty, które w przyszłości będą służyły naturze i człowiekowi.
RYNEK NIERUCHOMOŚCI
ROBYG zwiększa sprzedaż i ma ambitne plany na 2026 rok

ROBYG rozpoczął pierwszy pełny okres raportowania jako spółka notowana na Giełdzie Papierów Wartościowych od mocniejszych wyników sprzedażowych. W pierwszym półroczu 2026 roku deweloper zakontraktował 1280 mieszkań, czyli o 25 proc. więcej niż rok wcześniej.
Jednocześnie spółka utrzymuje, że jest na dobrej drodze do realizacji celu sprzedaży nawet 3 tys. lokali w całym roku.
Sprzedaż mieszkań wyraźnie wzrosła
W pierwszym półroczu ROBYG zakontraktował 1280 mieszkań, co oznacza wzrost o 25 proc. rok do roku. Jednocześnie liczba podpisanych umów deweloperskich i przedwstępnych przekroczyła 1250, czyli była o 31 proc. wyższa niż przed rokiem.
Na tym jednak wzrost się nie kończy. Deweloper podpisał również blisko 300 umów rezerwacyjnych, których liczba zwiększyła się o 14 proc. w ujęciu rocznym. Zwykle większość takich rezerwacji w kolejnych tygodniach przekształca się w umowy sprzedaży.
Lepsze wyniki widać również po stronie przekazań mieszkań. W pierwszych sześciu miesiącach roku klienci odebrali około 620 lokali, czyli o 33 proc. więcej niż w analogicznym okresie 2025 roku.
Drugi kwartał także na plusie
W samym drugim kwartale ROBYG zakontraktował 660 mieszkań, poprawiając wynik sprzed roku o 27 proc. Liczba podpisanych umów deweloperskich i przedwstępnych przekroczyła 600, natomiast liczba przekazanych mieszkań wzrosła do 335 lokali.
Oznacza to, że spółka utrzymuje wysokie tempo sprzedaży również po udanym debiucie giełdowym.
Pierwszy sprawdzian po giełdowym debiucie
Początek lipca był dla ROBYG ważnym momentem. Deweloper wrócił na warszawską giełdę, przeprowadzając ofertę publiczną o wartości 1,178 mld zł. Z emisji nowych akcji spółka pozyskała około 402 mln zł, które mają zostać przeznaczone przede wszystkim na zakup nowych gruntów i rozwój kolejnych inwestycji.
Pierwsze wyniki po IPO pokazują, że spółka realizuje założenia przedstawione inwestorom podczas oferty publicznej.
– Jeszcze przed debiutem na GPW regularnie prezentowaliśmy zarówno wyniki finansowe, jak i sprzedażowe, pokazując naszym klientom i partnerom, że ROBYG działa w sposób transparentny i przewidywalny. Obecność na giełdzie rozszerza tę odpowiedzialność również na nowych akcjonariuszy, którzy zaufali naszej strategii. W trakcie IPO przedstawiliśmy konkretne założenia rozwoju i konsekwentnie się ich trzymamy – mówi Oscar Kazanelson, przewodniczący rady nadzorczej ROBYG.
Nowe inwestycje mają napędzać sprzedaż
W pierwszym półroczu deweloper wprowadził do sprzedaży blisko 800 nowych mieszkań i lokali usługowych.
Nowe etapy inwestycji pojawiły się m.in.:
- we Wrocławiu (Villa Viva),
- w Gdańsku (Pas Startowy i Nowa Wałowa),
- w Gdyni (Dobre Miejsce),
- w Poznaniu (Początek Piątkowo).
Jednocześnie spółka przygotowuje wejście na rynek krakowski, który ma być kolejnym kierunkiem rozwoju.
Cel: nawet 3 tysiące sprzedanych mieszkań
ROBYG nie zmienia swoich planów na 2026 rok. Celem pozostaje sprzedaż 2,8-3 tys. mieszkań, natomiast w kolejnych latach spółka chce zwiększyć skalę działalności do 3,8-4 tys. lokali rocznie.
– Mamy precyzyjnie określone cele na 2026 rok i konsekwentnie realizujemy przyjęty plan sprzedażowy oraz operacyjny. W pierwszej połowie roku uruchamialiśmy nowe inwestycje, rozwijaliśmy ofertę na najważniejszych rynkach i przygotowywaliśmy kolejne etapy projektów. Stopniowo wkraczamy również na rynek krakowski, gdzie widzimy istotny potencjał rozwoju. Liczymy na dobre drugie półrocze, wspierane przez wcześniejsze inwestycje w bank ziemi oraz uruchomione projekty – mówi Eyal Keltsh, prezes ROBYG.
Obecnie ROBYG prowadzi działalność w Warszawie, Trójmieście, Wrocławiu, Poznaniu i Łodzi, a wkrótce zamierza rozpocząć realizację pierwszych inwestycji mieszkaniowych w Krakowie.
RYNEK NIERUCHOMOŚCI
Filip Springer udokumentuje rewitalizację Browaru Mycielskich

Znany reporter i fotograf Filip Springer przez najbliższe lata udokumentuje rewitalizację XIX-wiecznego Browaru Mycielskich w Poznaniu. To nietypowy projekt na polskim rynku nieruchomości.
Zamiast klasycznej kroniki budowy powstanie wieloletnie archiwum historii miejsca. Dlatego obejmie ona fotografie, reportaże, podcasty oraz rozmowy z dawnymi pracownikami browaru.
Za inicjatywą stoi Nickel Development, który realizuje inwestycję Warzelnia na poznańskim Kobylepolu. Deweloper zapowiedział, że dokumentacja będzie tworzona przez cały proces rewitalizacji. Natomiast po zakończeniu stanie się otwartym archiwum dla miłośników architektury, historii oraz urbanistyki.
Rewitalizacja zamiast reklamy
W przeciwieństwie do typowych materiałów promujących inwestycje mieszkaniowe projekt nie będzie skupiał się wyłącznie na efektach końcowych.
Dlatego też Filip Springer ma dokumentować sam proces przemiany dawnego Browaru Mycielskich – od prac konserwatorskich, przez analizę archiwów, aż po rozmowy z osobami związanymi z historią tego miejsca.
– Lubię miejsca, w których można odczytywać historie. Tak zwykle pracuję – przyjeżdżam, rozglądam się, przestrzeń prowokuje pytania, a ja szukam na nie odpowiedzi. Czasami znajduję je w archiwalnych materiałach, czasami przyglądając się krajobrazowi, a czasami w rozmowach z ludźmi. W ten sposób buduje się opowieść – mówi Filip Springer.
Dlaczego Nickel Development zaprosił Filipa Springera?
Według inwestora celem projektu nie jest jedynie pokazanie postępów budowy, lecz zachowanie pamięci o miejscu, którego historia sięga XIX wieku.
– Zależało nam, aby proces redefinicji przestrzeni starego Browaru Mycielskich nie został sprowadzony wyłącznie do parametrów technicznych. Zwykle z rewitalizacji zostaje tylko obraz „przed i po”. My chcemy udokumentować sam proces – zmagania z rygorem materii, pracę konserwatorów i ulatującą pamięć miejsca. Filip Springer, ze swoim analitycznym podejściem do krajobrazu i architektury, był do tego zadania wyborem bezdyskusyjnym – podkreśla Dagmara Nickel, CEO Nickel Development.
Powstanie otwarte archiwum Browaru Mycielskich
Efekty pracy reportera będą publikowane stopniowo pod wspólnym tytułem „Notes Springera. Miejsce i Czas”.
Projekt obejmie między innymi:
| Co powstanie? | Zakres |
|---|---|
| Reportaże fotograficzne | Dokumentacja kolejnych etapów rewitalizacji |
| Podcasty | Opowieści o historii miejsca |
| Kwerendy archiwalne | Analiza dokumentów i dawnych materiałów |
| Wywiady | Rozmowy z byłymi pracownikami browaru |
| Reportaże terenowe | Dokumentacja Doliny Cybiny |
| Publikacja książkowa | Historia Browaru Mycielskich i inwestycji |
Całość ma tworzyć wieloletni zapis przemiany jednego z najbardziej charakterystycznych obiektów przemysłowych w Poznaniu.
Warzelnia. Jak zmienia się dawny Browar Mycielskich?
Natomiast obecnie Nickel Development realizuje drugi etap inwestycji Warzelnia, która powstaje na terenie historycznego Browaru Mycielskich.
Projekt zakłada zachowanie najcenniejszych elementów zabytkowej zabudowy przy jednoczesnym dostosowaniu jej do współczesnych funkcji mieszkaniowych.
Najważniejsze informacje o inwestycji
| Parametr | Dane |
|---|---|
| Inwestor | Nickel Development |
| Lokalizacja | Poznań, Kobylepole |
| Inwestycja | Warzelnia – etap II |
| Liczba apartamentów | 78 |
| Powierzchnie mieszkań | 31–144 mkw. |
| Funkcje | mieszkaniowe i usługowe |
| Architekt | prof. Sławomir Rosolski |
| Projekt wnętrz | YOUNICK Design |
| Planowane zakończenie | 2028 rok |
W ramach inwestycji zachowane zostaną historyczne ceglane ściany, stalowe podpory oraz elementy dawnej infrastruktury browarniczej, które zostaną połączone z nowoczesnymi rozwiązaniami architektonicznymi.
Historia zamknięta w murach z 1872 roku
Browar Mycielskich należy do najciekawszych zabytków przemysłowych Poznania. Powstał w 1872 roku, natomiast jego historia odzwierciedla kolejne etapy rozwoju miasta oraz zmieniające się losy Wielkopolski.
– Stare, ceglane mury zawsze poruszają wyobraźnię. Prowokują do poszukiwań i zaglądania w przeszłość. Browar w Kobylepolu ma niesamowitą, bogatą historię, w której jak w soczewce odbijają się losy Poznania, Wielkopolski i Polski – mówi Filip Springer.
Rewitalizacja coraz częściej oznacza zachowanie historii
W ostatnich latach rewitalizacje dawnych obiektów przemysłowych coraz częściej wykraczają poza samą modernizację budynków. Coraz większą rolę odgrywa również dokumentowanie historii miejsc oraz zachowanie ich tożsamości.
Projekt realizowany przez Nickel Development i Filipa Springera wpisuje się właśnie w ten trend. Zamiast ograniczyć się do pokazania gotowych apartamentów, inwestor zdecydował się stworzyć wieloletni zapis procesu, który połączy architekturę, historię oraz reportaż.
INWESTYCJE W NIERUCHOMOŚCI1 miesiąc agoGEDANIA Riverside Living w Gdańsku. Od kawalerek po apartamenty za 3 mln zł
RYNEK NIERUCHOMOŚCI1 miesiąc agoVictoria Dom sprzedała o 35 proc. więcej mieszkań. Dlaczego więc zysk był niższy?
INWESTYCJE W NIERUCHOMOŚCI1 miesiąc agoOsiedle Kolektyw zmienia nową dzielnicę mieszkaniową Poznania
RYNEK NIERUCHOMOŚCI1 miesiąc agoCavatina sprzedała 1454 mieszkania i pozyskała ponad 500 mln zł
INWESTYCJE W NIERUCHOMOŚCI1 miesiąc agoIle kosztują mieszkania w Rezydencji Prima? Yareal pokazał ceny
RYNEK NIERUCHOMOŚCI1 miesiąc agoROBYG szykuje IPO. Deweloper chce pozyskać 400 mln zł na 18 tys. mieszkań
RYNEK NIERUCHOMOŚCI1 miesiąc agoDeweloper ROBYG ze zgodą KNF na IPO. Nowe akcje warte 345,6 mln zł
RYNEK NIERUCHOMOŚCI4 tygodnie agoHeimstaden sprzedał w Polsce mieszkania za 259 mln zł. Będzie nowy trend?



































