RYNEK NIERUCHOMOŚCI
AXI IMMO. Warszawski rynek biurowy. Tu liczy się jakość, nie skala

Lokalizacja, nowoczesny budynek i jakość jego otoczenia. Tak według analiz firmy doradczej AXI IMMO wyglądają najbardziej pożądane oferty biurowców w Warszawie.
Warszawski rynek biurowy wchodzi w końcówkę 2025 roku w fazę wyraźnej stabilizacji. Ocenia tak polska firma doradcza na rynku nieruchomości komercyjnych, AXI IMMO. Z jej prognoz wynika, że kluczowym czynnikiem decydującym o kondycji sektora staje się jakość oferty, a nie jej wolumen.
Jednocześnie rynek coraz wyraźniej premiuje najlepsze lokalizacje i nowoczesne budynki. Wpływa na to ograniczona nowa podaż, stopniowe wycofywanie starszych obiektów oraz utrzymujący się popyt.
Przede wszystkim centralne lokalizacje
Zgodnie z szacunkami Działu Badań i Analiz Rynkowych AXI IMMO, nowa podaż biur w Warszawie w całym 2025 roku wyniesie około 90 tys. mkw. I pozostanie zbliżona do poziomu z roku poprzedniego. Jednocześnie wolumen powierzchni w budowie nie powinien przekroczyć około 200 tys. mkw. To potwierdza ostrożne podejście deweloperów do uruchamiania nowych projektów. Co istotne, aktywność inwestycyjna koncentruje się przede wszystkim w strefach centralnych, gdzie popyt pozostaje najbardziej stabilny.
– Warszawski rynek biurowy dojrzewa. Spadek podaży całkowitej nie jest oznaką osłabienia. Ale naturalnym etapem równoważenia i optymalizacji rynku – wyjaśnia Emilia Trofimiuk, Research Manager w Dziale Badań i Analiz Rynkowych AXI IMMO.
Jak dodaje, coraz częściej obserwowane są wyłączenia z komercjalizacji starszych budynków. Nie spełniają one bowiem dzisiejszych standardów, a także projekty poddawane gruntownym modernizacjom lub repozycjonowaniu.
– To kolejny etap rozwoju rynku, w którym rosną zarówno oczekiwania najemców, jak i świadomość właścicieli, a realna jakość dostępnej oferty systematycznie się poprawia – podkreśla ekspertka.
Firmy szukają wyższego standardu biura
AXI IMMO prognozuje, że całkowity popyt na powierzchnie biurowe w Warszawie w 2025 roku zamknie się na poziomie około 740 tys. mkw. Czyli zbliżonym do wyniku z roku poprzedniego. Nadal znaczną część transakcji stanowią renegocjacje, jednak coraz wyraźniej widać także zainteresowanie relokacjami. Dotyczy ono zwłaszcza firm poszukujących wyższego standardu biura, efektywnych układów pięter oraz lokalizacji dobrze skomunikowanych transportem publicznym.
Na koniec trzeciego kwartału 2025 roku wskaźnik pustostanów w Warszawie wynosił około 9,7%, przy czym różnice pomiędzy centrum a strefami poza centralnymi pozostają wyraźne. W kolejnych miesiącach analitycy AXI IMMO spodziewają się dalszego, stopniowego spadku dostępności, przede wszystkim w najlepszych projektach.
– Coraz wyraźniej widać, że nie wystarczy już być w dobrej dzielnicy – komentuje Bartosz Oleksak, Associate Director w Dziale Powierzchni Biurowych AXI IMMO.
– Najemcy zwracają uwagę na konkretne mikro-lokalizacje, dostęp do metra, komfort dojazdu dla pracowników oraz jakość otoczenia budynku. To właśnie te czynniki w 2025 roku w największym stopniu decydowały o tempie komercjalizacji i poziomie czynszów – dodaje.
Czynsze stabilne, presja w najlepszych projektach
Czynsze ofertowe w Warszawie na koniec 2025 roku pozostają stabilne. W najlepszych projektach w centrum stawki prime utrzymują się na poziomie do około 27,5 euro za mkw. miesięcznie. Z kolei w lokalizacjach poza centrum czynsze zaczynają się od około 9,5 euro za mkw. Presja wzrostowa widoczna jest przede wszystkim w nowoczesnych budynkach. A także obiektach po kompleksowych modernizacjach, które oferują wysoki standard techniczny i rozwiązania wspierające cele ESG.
Rynek coraz bardziej selektywny
Zdaniem AXI IMMO końcówka 2025 roku potwierdza trwałą zmianę strukturalną warszawskiego rynku biurowego. Coraz większe znaczenie ma selektywność, a przewagę konkurencyjną budują wyłącznie najlepiej przygotowane projekty.
– Warszawski rynek biurowy coraz mocniej opiera się na jakości. Dla właścicieli oznacza to konieczność dalszych inwestycji w modernizacje i dopasowanie budynków do realnych potrzeb najemców – podsumowuje Tomasz Michalczyk, Dyrektor Działu Powierzchni Biurowych AXI IMMO. Jak zaznacza, dla firm planujących zmianę biura oznacza to potrzebę wcześniejszego planowania. Oraz świadomego wyboru lokalizacji, który uwzględnia nie tylko cenę, ale również długofalową wartość powierzchni.
RYNEK NIERUCHOMOŚCI
Ustawa deweloperska. Czekają nowe prawa, obowiązki i kary

Ustawa deweloperska się zmieni? Podniesienie wysokości zwrotu opłaty rezerwacyjnej do czterokrotności jej wartości. Zgłoszenie dodatkowych wad do 14 dni po odbierze. Podawanie wymiarów wyposażenia na rzutach mieszkań. Brak marek elementów w prospekcie. To na razie projekt.
Kupujący mieszkania mogą wkrótce zyskać łatwiejszy dostęp do informacji o inwestycjach i deweloperach. Opublikowano nową wersję projektu nowelizacji ustawy o ochronie praw nabywcy lokalu mieszkalnego oraz Deweloperskim Funduszu Gwarancyjnym. Zmiany mają zwiększyć przejrzystość rynku, ułatwić porównywanie ofert oraz pomóc klientom podejmować bardziej świadome decyzje jeszcze przed podpisaniem umowy.
Nowa ustawa deweloperska przewiduje m.in. rozszerzenie zakresu informacji zawartych w prospekcie informacyjnym, zmiany w procedurze odbioru mieszkań. Do tego doprecyzowanie funkcjonowania Portalu DOM. To publiczny serwis, w którym mają być publikowane najważniejsze informacje o deweloperach i realizowanych przez nich inwestycjach.
Prospekt informacyjny będzie bardziej przejrzysty
Jedną z najważniejszych zmian jest rezygnacja z obowiązku wskazywania w prospekcie konkretnych marek i modeli urządzeń oraz elementów wyposażenia mieszkań.
Dzięki temu dokument ma koncentrować się na informacjach, które z punktu widzenia kupującego mają rzeczywiście znaczenie. Takich jak standard wykończenia czy parametry techniczne zastosowanych materiałów i urządzeń. Jest to istotne, ponieważ na etapie realizacji inwestycji konkretne modele produktów często są wycofywane z rynku lub zastępowane ich odpowiednikami.
Projekt doprecyzowuje również sposób prezentowania rzutów mieszkań. Deweloperzy będą zobowiązani do podawania wymiarów wyposażenia przedstawionego na planach lokali. To ma ułatwić ocenę rzeczywistej funkcjonalności mieszkania i ograniczyć ryzyko stosowania mylących wizualizacji.
– Cieszy nas, że w nowej wersji projektu znalazły się zmiany, o których wprowadzenie postulował PZFD. Zwiększają one przejrzystość oferty i pomagają klientom lepiej ocenić mieszkanie jeszcze przed podpisaniem umowy. Warto dodać, że rzetelna prezentacja oferty jest standardem promowanym przez PZFD w Kodeksie Dobrych Praktyk. Dotyczy to również sposobu prezentowania planów mieszkań. Zgodnie z Kodeksem meble na rzutach muszą być odwzorowane w rzeczywistej skali, by wiernie odzwierciedlać rzeczywistą funkcjonalność lokalu – mówi Aleksandra Krupińska, prawniczka Polskiego Związku Firm Deweloperskich.
Ustawa deweloperska. Zmiany podczas odbioru mieszkania
Nowelizacja przewiduje również bardziej elastyczne zasady odbioru mieszkań.
Kupujący podpisze protokół odbioru, jednak zachowa prawo do zgłoszenia dodatkowych wad w ciągu 14 dni od odbioru lokalu. Takie rozwiązanie ma ograniczyć sytuacje, w których część usterek zostaje zauważona dopiero po dokładnym obejrzeniu mieszkania.
Portal DOM pokaże więcej informacji
Istotne zmiany obejmą także Portal DOM, który ma stać się głównym źródłem informacji o inwestycjach deweloperskich.
Nowa wersja projektu ustawy deweloperskiej zakłada, że portal będzie prezentował nie tylko informacje o opóźnieniach realizacji inwestycji, lecz także ich przyczyny. Dzięki temu osoby planujące zakup mieszkania będą mogły lepiej ocenić sytuację konkretnego projektu i zweryfikować, z czego wynikają ewentualne przesunięcia harmonogramu.
Polski Związek Firm Deweloperskich pozytywnie ocenia również wydłużenie okresu poprzedzającego wejście nowych przepisów w życie. Dzięki temu zarówno deweloperzy, jak i instytucje publiczne będą mieli więcej czasu na dostosowanie się do nowych obowiązków.
PZFD zgłasza także zastrzeżenia
Organizacja zwraca jednak uwagę, że część proponowanych rozwiązań nadal wymaga dopracowania.
Jednym z nich jest propozycja zwiększenia sankcji za niewywiązanie się przez dewelopera z umowy rezerwacyjnej. Projekt zakłada podniesienie wysokości zwrotu opłaty rezerwacyjnej z dwukrotności do czterokrotności jej wartości.
PZFD wskazuje również na wątpliwości dotyczące nowych zasad odpowiedzialności spółek deweloperskich, w tym pięcioletniego zakazu likwidacji spółek celowych (SPV), który – zdaniem organizacji – odbiega od zasad przewidzianych w Kodeksie spółek handlowych.
Kolejną kwestią wymagającą analizy jest obowiązek przekazywania części danych do Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego. Mimo że informacje te są już raportowane administracji publicznej. Według PZFD nowe obowiązki powinny realnie zwiększać bezpieczeństwo kupujących, a nie prowadzić do powielania tych samych procedur.
Portal DOM także dla mieszkań społecznych?
Polski Związek Firm Deweloperskich proponuje również rozszerzenie funkcjonalności Portalu DOM o informacje dotyczące budownictwa społecznego.
Zdaniem organizacji portal mógłby prezentować nie tylko dane o inwestycjach komercyjnych, lecz także informacje o rozpoczynających się naborach do mieszkań realizowanych przez SIM-y i TBS-y oraz warunkach uczestnictwa w tych programach.
– Przepisy dotyczące rynku mieszkaniowego powinny przede wszystkim służyć osobom kupującym mieszkania. Powinny zwiększać bezpieczeństwo i przejrzystość rynku, ale jednocześnie być możliwe do stosowania w praktyce. Tylko takie rozwiązania będą realnie i skutecznie chronić nabywców – podkreśla Michał Leszczyński, dyrektor działu legislacji Polskiego Związku Firm Deweloperskich.
Nowelizacja ustawy deweloperskiej jest obecnie na etapie prac legislacyjnych. Jeżeli proponowane przepisy wejdą w życie, kupujący zyskają szerszy dostęp do informacji o inwestycjach mieszkaniowych. Oraz bardziej przejrzyste zasady zakupu lokalu, natomiast deweloperzy będą musieli dostosować sposób prezentowania ofert do nowych wymogów.
RYNEK NIERUCHOMOŚCI
Liberty Tower. Apartamenty za ćwierć miliarda sprzedane w pół roku

Rynek luksusowych nieruchomości w Warszawie nie zwalnia tempa. Zaledwie sześć miesięcy po rozpoczęciu sprzedaży Liberty Tower by Cavatina nabywców znalazły apartamenty o łącznej wartości ponad 250 mln zł. Deweloper podpisał 122 umowy, a średnie tempo sprzedaży przekroczyło 20 mieszkań miesięcznie.
Liberty Tower to pierwszy od niemal dekady wysokościowiec mieszkalny realizowany w ścisłym centrum Warszawy z myślą o segmencie premium. Po sukcesie takich inwestycji jak Cosmopolitan czy Złota 44 rynek ponownie zyskuje apartamentowiec, który ma ambicję wyznaczać standard luksusowego mieszkania w stolicy.
Ponad 250 mln zł sprzedaży w pół roku
Sprzedaż Liberty Tower rozpoczęła się w lutym 2026 roku. W ciągu pierwszych sześciu miesięcy podpisano 122 umowy, których łączna wartość przekroczyła 250 mln zł. Oznacza to, że sprzedano już ponad jedną piątą z planowanych 587 apartamentów. Mimo że zakończenie budowy przewidziano dopiero na 2029 rok.
To wynik pokazujący, że segment premium pozostaje odporny na wahania rynku mieszkaniowego. Klienci coraz częściej podejmują decyzje zakupowe już na etapie realizacji inwestycji, kierując się lokalizacją, architekturą oraz unikalnością projektu.
– Sprzedaliśmy 122 apartamenty w pół roku, mając przed sobą jeszcze prawie trzy lata realizacji. Nasi klienci, znając wcześniejsze realizacje Cavatiny, nie czekają na gotowy produkt. Kupują wizję, która przekształci się w apartamenty bez odpowiednika na rynku – mówi Anna Łagowska-Cioch, wiceprezes Resi Capital by Cavatina.
Liberty Tower będzie jednym z najwyższych budynków mieszkalnych w Warszawie
Powstający przy ulicy Grzybowskiej 140-metrowy wieżowiec zaoferuje 43 kondygnacje naziemne oraz apartamenty o powierzchniach od 26 do 120 mkw.
Dzięki wysokości Liberty Tower znajdzie się w gronie trzech najwyższych budynków mieszkalnych w Warszawie. Jednocześnie będzie pierwszym od wielu lat projektem tej klasy realizowanym w samym centrum miasta.
W segmencie premium liczy się przede wszystkim widok
Jak wynika z danych sprzedażowych dewelopera, największym zainteresowaniem cieszą się apartamenty położone na najwyższych kondygnacjach.
Klienci wybierają przede wszystkim dwa kierunki ekspozycji. Panoramę Pałacu Kultury i Nauki oraz widok na biznesową część Woli, określaną często mianem warszawskiego Manhattanu.
– Liberty Tower to miejsce, na które nasi klienci czekali od dawna. Mamy tu panoramę 360 stopni: od wschodu widok na Pałac Kultury i Nauki, od zachodu na biznesową część Woli. Nasi klienci kupują nie metry, ale konkretny widok z okna. I ciszę na trzydziestym piętrze, sto czterdzieści metrów nad miastem – dodaje Anna Łagowska-Cioch.
Kupują głównie przedsiębiorcy płacący gotówką
Profil klientów również pokazuje specyfikę rynku premium. Według Resi Capital większość nabywców stanowią polscy przedsiębiorcy oraz doświadczeni inwestorzy, którzy finansują zakup środkami własnymi.
Dla wielu z nich apartament w Liberty Tower nie jest pierwszą nieruchomością, lecz kolejnym elementem prywatnego portfela aktywów.
– Liberty Tower to projekt, który w Polsce nie istniał. Nie ma się do czego porównać – trzeba patrzeć na Dubaj, na Nowy Jork, na londyński West End. Jeśli miałabym wskazać drugą realizację tej klasy w Polsce, to Quorum Tower we Wrocławiu, również autorstwa Grupy Cavatina. Nasi klienci często nie kupują z potrzeby, tylko z tego samego powodu, dla którego kolekcjonuje się rzadkie zegarki czy dzieła sztuki. Bo to, czego nie da się powielić, ma wartość samo w sobie – tłumaczy Anna Łagowska-Cioch.
Wellness, concierge i japoński ogród
Jednym z wyróżników Liberty Tower będzie niemal 550-metrowa strefa wellness, dostępna wyłącznie dla mieszkańców.
Zaplanowano w niej siłownię wyposażoną w sprzęt Technogym, salę do jogi i pilatesu, dwa jacuzzi oraz trzy rodzaje saun: suchą, mokrą i infrared. Ponadto do dyspozycji mieszkańców będą sala kinowa, klub bilardowy oraz klub cygarowy z możliwością organizacji spotkań biznesowych.
Całość uzupełni ogólnodostępny taras zaprojektowany jako japoński ogród, a standard obsługi zapewnią całodobowy concierge oraz reprezentacyjne, dwukondygnacyjne lobby.
Architektura inspirowana światowymi wieżowcami
Za projekt Liberty Tower odpowiada wewnętrzna pracownia Cavatina Group pod kierownictwem Piotra Jasińskiego.
Charakterystyczna bryła została zaprojektowana z trzech obróconych względem siebie segmentów, dzięki czemu budynek zmienia swój wygląd w zależności od perspektywy obserwatora. Takie rozwiązanie ma podkreślać indywidualny charakter inwestycji oraz wyróżniać ją na tle warszawskiej zabudowy wysokościowej.
Rosnące tempo sprzedaży pokazuje natomiast, że rynek luksusowych apartamentów w centrum Warszawy pozostaje bardzo aktywny. W przypadku Liberty Tower kluczowymi argumentami dla nabywców okazują się nie tylko prestiżowy adres i bogata oferta udogodnień, lecz także ograniczona podaż nowych wysokościowców mieszkaniowych w śródmieściu stolicy.
INWESTYCJE W NIERUCHOMOŚCI1 miesiąc agoDobry Szeląg nad Wartą w Poznaniu. Wysokość mieszkania 3,3 m, taras 80 mkw.
RYNEK NIERUCHOMOŚCI1 miesiąc agoCentrum biznesowe będzie miało własne apartamenty. Olivia Centre uruchamia 200 lokali
INWESTYCJE W NIERUCHOMOŚCI1 miesiąc agoMickiewicza 63. Yareal zbuduje apartamenty w miejscu biurowca z czasów PRL
INWESTYCJE W NIERUCHOMOŚCI1 miesiąc agoMyśliborska Park. Mieszkania z prywatnym parkiem, stawami i plażą. A jakie ceny?
RYNEK NIERUCHOMOŚCI1 miesiąc agoSkanska sprzedała biurowiec Studio A w Warszawie. Nabywcą Stena Real Estate
RYNEK NIERUCHOMOŚCI1 miesiąc agoElektrownia Powiśle z refinansowaniem o wartości ponad 700 mln zł
RYNEK NIERUCHOMOŚCI1 miesiąc agoDom Development z rekordowym półroczem. Sprzedaż mieszkań najwyższa w historii
INWESTYCJE W NIERUCHOMOŚCI1 miesiąc agoHotel Las Woda większy o 1500 mkw. Powstały 23 nowe pokoje i apartamenty






































