Connect with us

RYNEK NIERUCHOMOŚCI

Heimstaden sprzedał w Polsce mieszkania za 259 mln zł. Będzie nowy trend?

Heimstaden sprzedał 258 lokali o łącznej wartości 259 mln zł, fot. mat. prasowe

Jeszcze kilka lat temu sprzedaż mieszkań przez operatora PRS mogłaby zostać uznana za sygnał wycofywania się z rynku najmu instytucjonalnego. Przykład Heimstaden pokazuje jednak, że coraz częściej mamy do czynienia z nowym modelem zarządzania portfelem mieszkaniowym, w którym wynajem i sprzedaż funkcjonują równolegle.

Od uruchomienia w Polsce strategii selektywnej sprzedaży mieszkań, czyli od końca III kwartału 2024 roku do końca I kwartału 2026 roku, Heimstaden sprzedał 258 lokali o łącznej wartości 259 mln zł. Jednocześnie firma podpisała ponad 1100 nowych umów najmu i utrzymała bardzo wysoki poziom wynajęcia mieszkań.

PRS nie znika, ale ewoluuje

Gdy Heimstaden ogłaszał zmianę podejścia do swojego portfela, posiadał w Polsce 2052 mieszkania na wynajem instytucjonalny zlokalizowane na ośmiu osiedlach w Warszawie i Krakowie. Dziś oferta najmu jest mniejsza o około 200 lokali, jednak skala działalności nadal plasuje spółkę wśród największych operatorów sektora PRS w Polsce.

To istotny sygnał dla rynku. Dotychczas dominowało przekonanie, że mieszkania budowane z myślą o najmie instytucjonalnym powinny pozostać w portfelach funduszy przez wiele lat. Tymczasem Heimstaden pokazuje, że część lokali może trafiać do sprzedaży bez rezygnacji z działalności najemczej.

– Udowadniamy, że najem i sprzedaż mogą wzajemnie się wzmacniać i łączymy dwa światy, które wielu uważa za przeciwieństwa. Pomimo rozpoczęcia procesu prywatyzacji pozostajemy jednym z największych operatorów najmu w Polsce, a jednocześnie dołączyliśmy do grona liderów sprzedaży mieszkań. To efekt konsekwentnej realizacji przyjętej strategii oraz pracy całego zespołu, który skutecznie odpowiada na wyzwania rynku – mówi Paweł Romańczuk, Head of Asset Management & Operations w Heimstaden Poland.

Sprzedaż 30–35 mieszkań miesięcznie

Średnie tempo sprzedaży wynosi obecnie około 30–35 mieszkań miesięcznie. Co ważne, proces ten nie wpłynął negatywnie na działalność najemczą.

Obłożenie mieszkań, które nie zostały przeznaczone do sprzedaży, przekracza 96 proc. Z kolei około 55 proc. najemców decyduje się na przedłużenie umowy po zakończeniu pierwszego okresu najmu.

Dane te pokazują, że popyt na profesjonalnie zarządzane mieszkania na wynajem nadal pozostaje wysoki, szczególnie w największych miastach.

Jednocześnie Heimstaden zdecydował się przenieść proces sprzedaży mieszkań do własnych struktur, rezygnując z obsługi przez duże zewnętrzne agencje.

– Dzięki temu możemy szybciej podejmować decyzje dotyczące poszczególnych mieszkań, skuteczniej oceniać moment sprzedaży oraz elastycznie przywracać lokale na rynek najmu, jeśli uznamy to za bardziej opłacalne – wyjaśnia Paweł Romańczuk.

Mieszkanie „gotowe do życia”

W ocenie spółki największą przewagą oferowanych lokali jest połączenie cech mieszkań z rynku pierwotnego i wtórnego.

Sprzedawane mieszkania są bowiem wykończone i wyposażone, a jednocześnie przez kilka lat były użytkowane przez najemców. Oznacza to, że przeszły już praktyczny test codziennego użytkowania i nie wymagają dodatkowych nakładów na wykończenie.

To właśnie gotowość do zamieszkania od pierwszego dnia staje się jednym z głównych argumentów sprzedażowych. Dla części kupujących oznacza to możliwość uniknięcia wielomiesięcznego procesu wykańczania mieszkania, który nadal pozostaje jedną z największych wad zakupu lokalu od dewelopera.

Kto kupuje mieszkania po najmie?

Największym zainteresowaniem cieszą się obecnie większe mieszkania, co odzwierciedla strukturę popytu na rynku mieszkaniowym. Dominują klienci kupujący lokale na własne potrzeby, a nie inwestorzy.

Ciekawym zjawiskiem jest również fakt, że około 15 proc. nabywców stanowią obecni lub byli najemcy Heimstaden. Część z nich decyduje się na zakup zajmowanego mieszkania, inni wybierają większy lokal w tej samej inwestycji.

Nowy kierunek dla rynku PRS?

Przypadek Heimstaden może być istotnym sygnałem dla całego sektora najmu instytucjonalnego w Polsce. Zwłaszcza że rynek dojrzewa, a fundusze coraz częściej szukają sposobów na aktywne zarządzanie portfelami mieszkaniowymi.

Model zakładający równoległe prowadzenie działalności najemczej i sprzedażowej pozwala z jednej strony utrzymywać stabilne przychody z najmu, z drugiej natomiast uwalniać kapitał poprzez sprzedaż wybranych mieszkań.

Na razie Heimstaden pozostaje jednym z nielicznych dużych operatorów PRS, którzy zdecydowali się na tak szerokie wykorzystanie tego rozwiązania. Wyniki pierwszego roku pokazują jednak, że połączenie najmu i sprzedaży może stać się jednym z kierunków rozwoju rynku mieszkaniowego w Polsce w najbliższych latach.

Heimstaden w Polsce – najważniejsze dane

WskaźnikWynik
Sprzedane mieszkania258
Wartość sprzedaży259 mln zł
Nowe umowy najmuponad 1100
Obłożenie portfela najmuponad 96%
Odsetek najemców przedłużających umowęok. 55%
Średnie tempo sprzedaży30–35 mieszkań miesięcznie
Udział byłych i obecnych najemców wśród kupującychok. 15%
Liczba mieszkań w portfelu PRS na koniec III kw. 2024 r.2052
LokalizacjeWarszawa i Kraków

RYNEK NIERUCHOMOŚCI

Filip Springer udokumentuje rewitalizację Browaru Mycielskich

Published

on

Znany reporter i fotograf Filip Springer przez najbliższe lata udokumentuje rewitalizację XIX-wiecznego Browaru Mycielskich w Poznaniu. To nietypowy projekt na polskim rynku nieruchomości.

Zamiast klasycznej kroniki budowy powstanie wieloletnie archiwum historii miejsca. Dlatego obejmie ona fotografie, reportaże, podcasty oraz rozmowy z dawnymi pracownikami browaru.

Za inicjatywą stoi Nickel Development, który realizuje inwestycję Warzelnia na poznańskim Kobylepolu. Deweloper zapowiedział, że dokumentacja będzie tworzona przez cały proces rewitalizacji. Natomiast po zakończeniu stanie się otwartym archiwum dla miłośników architektury, historii oraz urbanistyki.

Rewitalizacja zamiast reklamy

W przeciwieństwie do typowych materiałów promujących inwestycje mieszkaniowe projekt nie będzie skupiał się wyłącznie na efektach końcowych.

Dlatego też Filip Springer ma dokumentować sam proces przemiany dawnego Browaru Mycielskich – od prac konserwatorskich, przez analizę archiwów, aż po rozmowy z osobami związanymi z historią tego miejsca.

– Lubię miejsca, w których można odczytywać historie. Tak zwykle pracuję – przyjeżdżam, rozglądam się, przestrzeń prowokuje pytania, a ja szukam na nie odpowiedzi. Czasami znajduję je w archiwalnych materiałach, czasami przyglądając się krajobrazowi, a czasami w rozmowach z ludźmi. W ten sposób buduje się opowieść – mówi Filip Springer.

Dlaczego Nickel Development zaprosił Filipa Springera?

Według inwestora celem projektu nie jest jedynie pokazanie postępów budowy, lecz zachowanie pamięci o miejscu, którego historia sięga XIX wieku.

– Zależało nam, aby proces redefinicji przestrzeni starego Browaru Mycielskich nie został sprowadzony wyłącznie do parametrów technicznych. Zwykle z rewitalizacji zostaje tylko obraz „przed i po”. My chcemy udokumentować sam proces – zmagania z rygorem materii, pracę konserwatorów i ulatującą pamięć miejsca. Filip Springer, ze swoim analitycznym podejściem do krajobrazu i architektury, był do tego zadania wyborem bezdyskusyjnym – podkreśla Dagmara Nickel, CEO Nickel Development.

Powstanie otwarte archiwum Browaru Mycielskich

Efekty pracy reportera będą publikowane stopniowo pod wspólnym tytułem „Notes Springera. Miejsce i Czas”.

Projekt obejmie między innymi:

Co powstanie?Zakres
Reportaże fotograficzneDokumentacja kolejnych etapów rewitalizacji
PodcastyOpowieści o historii miejsca
Kwerendy archiwalneAnaliza dokumentów i dawnych materiałów
WywiadyRozmowy z byłymi pracownikami browaru
Reportaże terenoweDokumentacja Doliny Cybiny
Publikacja książkowaHistoria Browaru Mycielskich i inwestycji

Całość ma tworzyć wieloletni zapis przemiany jednego z najbardziej charakterystycznych obiektów przemysłowych w Poznaniu.

Warzelnia. Jak zmienia się dawny Browar Mycielskich?

Natomiast obecnie Nickel Development realizuje drugi etap inwestycji Warzelnia, która powstaje na terenie historycznego Browaru Mycielskich.

Projekt zakłada zachowanie najcenniejszych elementów zabytkowej zabudowy przy jednoczesnym dostosowaniu jej do współczesnych funkcji mieszkaniowych.

Najważniejsze informacje o inwestycji

ParametrDane
InwestorNickel Development
LokalizacjaPoznań, Kobylepole
InwestycjaWarzelnia – etap II
Liczba apartamentów78
Powierzchnie mieszkań31–144 mkw.
Funkcjemieszkaniowe i usługowe
Architektprof. Sławomir Rosolski
Projekt wnętrzYOUNICK Design
Planowane zakończenie2028 rok

W ramach inwestycji zachowane zostaną historyczne ceglane ściany, stalowe podpory oraz elementy dawnej infrastruktury browarniczej, które zostaną połączone z nowoczesnymi rozwiązaniami architektonicznymi.

Historia zamknięta w murach z 1872 roku

Browar Mycielskich należy do najciekawszych zabytków przemysłowych Poznania. Powstał w 1872 roku, natomiast jego historia odzwierciedla kolejne etapy rozwoju miasta oraz zmieniające się losy Wielkopolski.

– Stare, ceglane mury zawsze poruszają wyobraźnię. Prowokują do poszukiwań i zaglądania w przeszłość. Browar w Kobylepolu ma niesamowitą, bogatą historię, w której jak w soczewce odbijają się losy Poznania, Wielkopolski i Polski – mówi Filip Springer.

Rewitalizacja coraz częściej oznacza zachowanie historii

W ostatnich latach rewitalizacje dawnych obiektów przemysłowych coraz częściej wykraczają poza samą modernizację budynków. Coraz większą rolę odgrywa również dokumentowanie historii miejsc oraz zachowanie ich tożsamości.

Projekt realizowany przez Nickel Development i Filipa Springera wpisuje się właśnie w ten trend. Zamiast ograniczyć się do pokazania gotowych apartamentów, inwestor zdecydował się stworzyć wieloletni zapis procesu, który połączy architekturę, historię oraz reportaż.

Continue Reading

RYNEK NIERUCHOMOŚCI

Archicom pokazuje wyniki sprzedaży i rusza z wystawą Victora Vasarely’ego

Published

on

Inwestycja Przystań Reymonta we Wrocławiu dewelopera Archicom, fot. mat. prasowe

Archicom ogłosił wyniki za pierwsze półrocze 2026 roku. Jednocześnie ozpoczął letni sezon w swojej galerii sztuki, prezentując wystawę prac jednego z najwybitniejszych przedstawicieli op-artu – Victora Vasarely’ego.

To pokazuje, że firma rozwija się równolegle na dwóch płaszczyznach. Z jednej strony zwiększa skalę działalności mieszkaniowej, natomiast z drugiej konsekwentnie buduje markę premium wokół projektów Archicom Collection.

Sprzedaż mieszkań rośnie na większości rynków

Wyniki Archicom w pierwszym półroczu to sprzedaż 1321 mieszkań, wobec 1162 lokali rok wcześniej. To natomiast oznacza wzrost o około 14 proc.

W samym drugim kwartale deweloper zawarł 719 umów deweloperskich i przedwstępnych, utrzymując zrównoważoną sprzedaż na wszystkich rynkach swojej działalności.

Najwięcej mieszkań znalazło nabywców w:

  • Warszawie – 185,
  • Poznaniu – 157,
  • Łodzi – 152,
  • Wrocławiu – 147.

Jednocześnie spółka przekazała klientom 425 mieszkań, a od początku roku było to już 1137 lokali. To niemal trzykrotnie więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku, kiedy przekazano 404 mieszkania.

Najwięcej lokali odebrali klienci w Poznaniu, gdzie przekazano 269 mieszkań. Kolejne miejsca zajęły Warszawa, Wrocław, Łódź i Kraków.

Segment popularny ma napędzać dalszy wzrost

Patrząc na wyniki Archicom widać, że Spółka nie zmienia planów na cały 2026 rok. Spółka zakłada sprzedaż 3200–3500 mieszkań oraz przekazanie klientom 3000–3200 lokali.

Jak podkreśla Justyna Kawa, CFO i członkini zarządu Archicom, ważnym elementem strategii pozostaje rozwój segmentu popularnego.

– Pierwsze półrocze potwierdza, że konsekwentnie realizujemy przyjętą strategię rozwoju. Naszą siłą pozostaje zdywersyfikowana geograficznie oferta oraz portfolio odpowiadające na potrzeby różnych grup klientów. W 2026 roku koncentrujemy się na wzmacnianiu pozycji na kluczowych rynkach, szczególnie w Warszawie, rozwoju segmentu popularnego oraz dalszym zwiększaniu efektywności operacyjnej. Segment popularny pozostaje dziś jednym z głównych motorów naszego wzrostu i zakładamy, że do końca roku jego udział w strukturze sprzedaży wzrośnie do około 50 proc., przy jednoczesnym utrzymaniu silnej oferty premium – mówi Justyna Kawa.

Jednocześnie spółka zakłada, że druga połowa roku tradycyjnie będzie intensywniejsza zarówno pod względem uruchamiania nowych inwestycji, jak i sprzedaży oraz przekazań mieszkań.

Równolegle Archicom rozwija projekt Archicom Collection, który łączy inwestycje mieszkaniowe z wydarzeniami artystycznymi.

Victor Vasarely w Archicom Collection Gallery, fot. mat. prasowe

Od 10 lipca w Archicom Collection Gallery w Warszawie można oglądać bezpłatną wystawę „Victor Vasarely – Król Op Artu”. Ekspozycja prezentuje prace jednego z najważniejszych artystów XX wieku, uznawanego za pioniera sztuki optycznej.

Vasarely zasłynął kompozycjami opartymi na geometrii, rytmie i iluzji przestrzeni. Jego twórczość od lat inspiruje architektów, projektantów i designerów, dlatego – jak podkreśla deweloper – dobrze wpisuje się również w charakter realizowanych inwestycji Apartamenty Gutenberga i M7, powstających na terenach dawnego Domu Słowa Polskiego.

– Dorobek Vasarely’ego w naturalny sposób nawiązuje do dziedzictwa dawnych terenów Domu Słowa Polskiego. Jednym z filarów wystawy jest historia druku. Artysta był pionierem wykorzystywania technik reprodukcji, wierząc, że sztuka powinna być dostępna dla szerokiego grona odbiorców. Ta idea szczególnie mocno wybrzmiewa w miejscu, w którym przez dekady działał największy zakład poligraficzny w Polsce – mówi Karolina Prędota-Krystek, dyrektor sprzedaży i marketingu Archicom Collection.

Architektura i sztuka mają tworzyć jedną całość

Jak podkreśla Archicom, sztuka nie jest dodatkiem do inwestycji, lecz elementem budowania ich tożsamości.

– Od początku budujemy Archicom Collection wokół przekonania, że wartościowa architektura nie kończy się na bryle budynku. Tworzą ją również sztuka, historia miejsca i emocje, które pozostają z mieszkańcami na lata. Dlatego konsekwentnie zapraszamy do współpracy wybitnych artystów i tworzymy przestrzenie, w których sztuka staje się częścią codziennego doświadczenia. Wystawa Victora Vasarely’ego jest kolejnym krokiem w realizacji tej idei – mówi Dawid Wrona, prezes Archicom.

Partnerem wystawy jest DESA Unicum. Ekspozycję można zwiedzać bezpłatnie przez całe wakacje.

Continue Reading
Advertisement
Advertisement
Advertisement
Advertisement
Advertisement
Advertisement

najpopularniejsze